...bo oprócz atmosfery pracy umysłowej nadszedł TEN WIELKI MOMENT.
Zaczęło się niewinnie. Od rzuconego iście na wiatr jednego zdania. Chciałoby się powiedzieć, w stylu:"Pomożecie?" "Pomożemy!"
Trzech mężczyzn, trzech superbohaterów, trzy osobne historie łączące się w jedną spójną całość...
Szef logistyczny akcji - Mateusz oraz Ireneusz i Kamil. Powzięli na swoje ramiona dosłownie i w przenośni, to, co wyniesione miało być już dawno.
Ireneusz jak superbohater wyjął drzwi z zawiasów, wyniósł, jako wsparcie niezastąpiony Kamil. Pchano, pchano, pchano... wtem! Wycieraczka przeszkodziła misji, Kamil w akcji desperacji postanowił naprawić sytuację, kiedy stała się rzecz straszna! Białe spodnie Kamila ucierpiały niezmiernie - pojawiły się pierwsze plamy.
Powrócono do pchania... przez biuro, przez próg, aż wreszcie na korytarz! By, ku chwale przyszłemu remontowi stało się:
METALOWA SZAFA ZOSTAŁA WYNIESIONA Z BIURA
i spoczywa w korytarzu Alfy, by wreszcie za sprawą firmy Południe anihilować i już nigdy więcej nie powrócić!Uczcijmy to minutą ciszy...
Następnie, w ferworze zmian i pracy - ściągnięto z tablicy cele strategiczne poprzedniej kadencji władz. To nie to, że nie pamiętamy, że zmieniamy, że chcemy całkowicie zmieniać!
Ta tablica, jest nam po prostu, potrzebna!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz